Inne Promocja i komunikacja

Przygotowujesz swoje teksty promocyjne? Sprawdź, czy nie popełniasz tych 5 błędów!

10 lutego, 2022

Tworząc swoje materiały promocyjne, warto pamiętać o kilku zasadach związanych z układem treści oraz jej formatowaniem.

Z pozoru są to może mało istotne szczegóły. Nie tak istotne w grafikach do mediów społecznościowych, ale już w materiałach do druku, takich jak plakat czy zaproszenie, mogą zrobić złe wrażenie. Profesjonalne oko od razu je wypatrzy. Zdarzyło mi się raz, że patron medialny (jedna z ogólnopolskich telewizji) wytknął mi błędy w plakacie i to zrobionym przez grafika! Jeśli dobrze pamiętam, był to zły format godziny i zły rodzaj myślnika.

Brzmi zabawnie, że ktoś czepia się takich szczegółów? A jednak. Musiałam cofnąć plakat do poprawek, jeśli chciałam utrzymać opiekę medialną patrona nad projektem.

Dlatego dziś chcę przybliżyć Ci kilka prostych zasad typografii, o których warto pamiętać.

Cudzysłów

W języku polskim mamy dwa jego rodzaje: cudzysłów otwierający i zamykający. Otwierający to ten, który znajduje się na początku cytatu i powinien być umiejscowiony na dolnej linii pisma, tak jak przecinek czy kropka. Zamykający natomiast, jak sama nazwa wskazuje, zamyka cytat i znajduje się u góry, tak jak apostrof. Najczęściej spotykanym błędem jest umiejscowienie obydwu rodzajów cudzysłowu u góry. Taki zapis jest poprawny w języku angielskim, ale nie u nas.

Prawidłowy zapis wygląda na przykład tak: „Chwila – powiedział – zaczekajmy na ciąg dalszy!”.

Odpowiednia ilość spacji

Po każdym słowie i każdym znaku interpunkcyjnym powinna być jedna spacja.

Koniec kropka.

Niektórzy mają w zwyczaju dawać dwie spacje po kropce, żeby wyraźniej oddzielić od siebie zdania. Albo nie zwracają uwagi i w środku zdania pomiędzy wyrazami nagle znajduje się jakiś większy odstęp. To błąd. Warto zwracać na to uwagę i tego pilnować. (Zwłaszcza, gdy wypełniasz wnioski w programach stypendialnych. Często bowiem są tam ograniczenia w liczbie znaków i każda taka niepotrzebna spacja ogranicza Ci ilość tekstu.)

Nadużywanie wielkich liter.

Często gdy chcemy coś szczególnie wyróżnić w naszym tekście używamy wielkich liter.

I wszystko fajnie, ale jeśli napiszemy w ten sposób całe zdania albo co trzecie słowo będzie napisane wielkimi literami to czy osiągniemy w ten sposób swój cel?

Niekoniecznie.

Po pierwsze, słowa te przestaną się wyróżniać bo będzie ich za dużo.

Po drugie, zdania pisane wielkimi literami dużo trudniej się czyta, nie zachęcamy w ten sposób naszych czytelników.

Po trzecie, nie wiem jak Ty, ale jak ktoś nadużywa wielkich liter to ja MAM WRAŻENIE JAKBY CIĄGLE NA MNIE KRZYCZAŁ!

Dlatego sporadyczne i CELOWE użycie wielkich liter jak najbardziej, byle nie za często. Do wyróżniania pojedynczych słów znacznie lepiej sprawdzi się wyboldowanie, czyli pogrubienie tekstu.

Wdowy, bękarty i sieroty

Z tymi pojęciami zapewne spotkałeś się na studiach, przy pisaniu pracy dyplomowej. Są to dość rażące błędy i staraj się ich unikać.

Wdowy to pozostawione w ostatniej linijce tekstu krótkie słowa lub co gorsza końcówki słów przeniesione do kolejnego wiersza.

Gdy taki pojedynczy wyraz lub jeden wiersz wyląduje samotnie na następnej stronie, nazywamy go bękartem.

Sieroty natomiast to pozostawione na końcu wersu pojedyncze litery, najczęściej spójniki typu a, w, i.

Czcionki bez polskich znaków

Wybierając fonty w grafikach zwróć szczególną uwagę na polskie znaki. Jeśli wybierzesz czcionkę, która ich nie posiada, wszelkie ą, ę, ó, ł, ż, ź program zapisze sobie na swój własny sposób. Może zamienić je na dziwne znaczki (kwadraty lub znaki interpunkcyjne) i to na pewno Ci nie umknie. Ale dużo częściej program po prostu sam zmieni sobie czcionkę na inną. Łatwo wtedy przegapić taki błąd, a niestety nie wygląda to dobrze.


Mam nadzieję, że po tym artykule przyjrzysz się czujnie swoim tekstom i materiałom promocyjnym. Takich zasad w typografii jest oczywiście dużo dużo więcej, ale moim zdaniem – o ile nie jesteś profesjonalnym grafikiem – nie musisz znać ich wszystkich. Nikt nie będzie Cię przecież (mam nadzieję ? ) za takie błędy ścigać w Twoich tekstach w mediach społecznościowych. Ja też nie zawsze o tym pamiętam i nie zawsze zwracam uwagę, gdy coś publikuję spontanicznie. Robi się to istotne zwłaszcza wtedy, gdy przygotowujemy jakieś ważne materiały do druku lub dla mediów i chcemy wypaść w pełni profesjonalnie.

Sprawdź także

Brak komentarzy

Skomentuj